Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
Od kiedy wziełem do drużyny tego palladyna, ktory jest potrzebny do znalezienia kryjówki przywodcy orkow pozostali członkowie wogóle nie walczą i nie chodzą za mną. Czy to jakiś bug czy co??
Kliknij na portret swojej postaci prawym i wybierz polecenia komendy czy jak to się zwie taka głowa obok jest i wybierz z listy zaatakuj najbliższego, powinno pomóc.
Mały bug z AI.
Shift+PPM > Wydaj polecenie (czy coś w tym stylu) > Brońcie mnie czy insze atakuj najbliższego.
Wielkie dzieki. Pomogło wydanie rozkazu towarzyszom.
Mam pewną teorię dlaczego coś takiego się robi. Wydaje mi się, że drużyna przestaje chodzić jak przebudowujemy ją po czyimś przyjściu. A naprawia się wszystko w Neverwinter (może to efekt działania skryptu przy wyjściu ze Dzbana, bo w to właśnie w Dzbanie ten efekt występuje i jest zamierzony - nikt z drużyny za nami tam nie chodzi)
Prawdę powiedziawszy nie wydaje mi się, osobiście nie miałem takiego problemu, ale jeżeli sprawdziłeś i tak faktycznie jest, to miejmy nadzieje, że to poprawią
Faktycznie problem tak dziala.
Mialam ten problem z Elanee i Sandem jak dolaczali kiedy byli niezbedni do wykonania misji.
Mialem ten problem kilka razy , ale gdy zrobilem byle jakie zadanie to automatycznie sie rozwiazywal:)
Stało mi się tak w drodze do jaskiń Orków, nie pamiętam któych. Po prostu wejdź w postać (C) w zachowanie i włącz inteligencję postaci, która czasem się wyłącza. Po anglijsku zwie się to puppet mode, po polskiemu nie wiem. jeśli zrobisz inteligencję ON - postaci zaczną znów za tobą biegać i walczyć.
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL