Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
*starannie napisane, średniej wielkości literami*
Poszukuję pracy!
Poszukuję pracy obojętnie jakiej!!!!
Proszę o kontakt do mnie z oferta pracy, najczęściej bywam w Silwood.
Podpisano: Thal
*Avasil czyta ogłoszenie i widząc "(...)Obojętnie jakiej" odchodzi z litościwym wyrazem twarzy mrucząc do siebie* Obojętnie jakiej, co? Ciekawe... Coś mi się zdaje, że będę musiał mu pomóc...
*Marvis przeczytał ogłoszenie i się dopisał*
Możesz mi buty czyścić.
M.
*dopisuje na ogłoszeniu*
dobrze nie byle jakiej. Jakiejś godnej dla wojownika.
*podchodzi z uśmiechem* już nie aktualne *zrywa kartkę*
*Kątem oka obserwuje Thala zrywającego ogłoszenie z tablicy w Karczmie w Silwood, uśmiechając się wesoło.*
Co o tym sądzisz, przyjacielu?
*Zapytał z cicha nieznajomego obdartusa, który przysiadł się do jego stolika. Wesoły uśmieszek nie zniknął z jego twarzy. Wręcz przeciwnie. Poszerzył się nieco, gdy wspomniany obdartus pod wpływem kiwnięcia zbyt ciężką, od ilości wypitego trunku, głową, zwalił się pod stół z głośnym łomotem. Zygfryd zaśmiał się w głos*
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL