ďťż
Peth Velhan


Bo człowiek głupi jest tak bez przyczyny

- Nazwa konta postaci: Saterius
- Nazwa postaci: Peth Alexander Velhan
- Płeć postaci: Mężczyzna
- Rasa postaci: Człowiek
- Wiek postaci: 22
- Wyznanie postaci: Tymora
- Pochodzenie postaci: Wrota Baldura

Wygląd

Peth jest wysokim i postawnym mężczyzną o pewnym chodzie. Jego czarne , zmierzwione włosy i zarost od razu sugerują , że nie mamy do czynienia z pedantem. Dumna postawa i dostojne rysy twarzy zdradzają szlacheckie pochodzenie. Oczy - niebieskie jak morze. Potrafią być bardzo zimne i groźne jak sztorm, łagodne jak bryza czy tajemnicze jak morskie głębiny.

Geneza

Peth urodził się w starej, szlacheckiej rodzinie z Wrót Baldura. Rodzice Petha - Edgar i Elaihla byli typowym przykładem małżeństwa z rozsądku. Posiadali okazały domus w luksusowej dzielnicy Wrót za drugim murem. Tam wychował sie Peth i jego starszy o dwa lata brat Bart . Ich dzieciństwo upływało we względnym spokoju. Bracia byli całkiem różni pod względem charakteru i zainteresowań. Młodszy wyrastał na lekkoducha, kobieciarza i łobuza, który nie dba o reputację i pieniądze. Starszy dorastając stawał się coraz bardziej arogancki, sztywny i zawistny, a głównym jego zajęciem były polityczne dysputy.

Edgar i Elaihla bardzo kochali swoje dzieci, na pewno dużo bardziej niż siebie. Zapewniali im jak największy dobrobyt, jak najlepsze wykształcenie i rozrywkę. Peth był zdolny ale w przeciwieństwie do Barta nie lubił się uczyć. Korzystał głównie z rozrywek. Od 9 roku życia jeździł z ojcem na polowania do Kniei Otulisko lub Lasu Ostrych Kłów. Tam nauczył się jeździć konno, władania mieczem czy strzelania z łuku.

Charakter i maniery

Peth od dziecka wykazywał wielką energię . Zaczął chodzić mając 8 miesięcy, a w wieku 4 lat zaliczył pierwsze bójki. Nie lubił innych szlacheckich dzieci, także swojego starszego brata, które skrycie mu dokuczał. Uwielbiał za to spotykać sie z dziećmi z mniej dystyngowanych dzielnic. Z nimi bawił sie, bił i znajdował wspólny kontakt. Jednak rodzice byli niechętni tym spotkaniom dlatego Peth już jako 6-latek wymykał się z domu, aby spotkać się z kolegami. Wracał w takim momencie, aby nikt nie zauważył, że go nie było. Jednak często Bart wykrywał te ucieczki i donosił o nich surowej matce. Ta karała Petha i przestrzegała o nikczemności plebsu. Jednak to wszystko na niego nie działało. Wolał swobodę i prostotę zwykłych ludzi niż konwenanse i arogancje arystokracji. Nie umiał jeść sztućcami, ani dostojnie pić. W czasie jedzenia często używał rąk i siorbał. Po posiłku zwyczajem u niego było bekanie lub pierdzenie. Czasami to i to. Rodzice, szczególnie matka nie mogli nic z tym zrobić. Dlatego jak przychodzili goście, płacili Pethowi aby udawał chorego i leżał w łózku. Peth chętnie się w to bawił, a pieniądze uzyskane rozdawał biedniejszym kolegom.

Odkąd Peth skończył 12 lat oprócz zabaw z kolegami zaczął interesować się dziewczynami. jego pierwszą miłością była rówieśniczka z doków o imieniu Kathrina. Kathrina była bardzo piękna, ale i bardzo biedna. Z nią latem przeżył pierwszy pocałunek. niestety już zima zmarła na zapalenie płuc. Peth pogrążył się w głębokim smutku. Za swoje oszczędności wybudował jej wspaniały pomnik. Dopiero po roku powrócił do siebie. Zaczął bawić się dziewczynami , zmieniając je jak rękawiczki. Zabawa trwała trwała dopóki nie spotkał Madelany, w której sie zakochał. Z nią w wieku 15 lat przeżył swój pierwszy raz. Od tamtej pory Peth robił to setki razy z różnymi kobietami. Co do jego drugiej miłości to i ona szybko sie zakończyła. Po roku Madelana zdradziła Go z jakimś dojrzałym łotrem. Peth skopał mu własnoręcznie tyłek, a dziewczynę na zawsze skreślił. Potem sypiał z wieloma kobietami, uwodził nawet zamężne szlachcianki czy pół-elfki.

Peth lubił też alkohol, który zażywał od 14 roku życia. Lubił wypić, ale nigdy nie zalewał sie w trupa, po za paroma wyjątkami. Preferował mocne trunki i tawernę "Ostrze i Gwiazdy", gdzie spotykał wielu ciekawych ludzi. Tam często uczestniczył w dyskusjach i burdach. Kiedy nie wychodziło mu zaś uwodzenie szedł do Spłonionej Syreny lub Głębokich Piwnic zakosztować narkotyków i płatnej miłości. Nieobcy mu też był hazard. Przegrywał duże sumy w zakładach, czy w grze w karty lub kości.

Peth jet człowiekiem uczuciowym i sentymentalnym. Uczuciowość przykrywą swoją brawurą i przebojowością. Łatwo popada w gniew, w którym nie zna litości. W życiu kieruję się emocjami, ale posiada trochę rozsądku, dzięki któremu jeszcze żyję. Swoja beztroską i poczuciem humoru budzi sympatię prostych ludzi, a irytuję arogantów i uczonych. Peth lubi ryzyko i nie waha się "stawiać wszystko na jedna kartę". Pieniądze ceni za to do czego można je wykorzystać. Z przyjemnością postawie za nie kolegom piwo, opłaci prostytutkę czy kupi chleb biednemu.

Maniery Petha nie zdradzały jego romantycznej duszy. Oprócz "złego zachowania przy stole"
, irytował szlachtę "frywolnymi i świńskimi żartami" , "nieprzestrzeganiem zasad kultury i tradycji"(ignorowaniem konwenansów) , "chamstwem" (szczerością) i "brakiem szacunku" (krytyką złych zachowań).

Wielu ludzi we Wrotach mówi : młody Velhan - przebojowy młodzian, serdeczny i miły dla przyjaciół, straszliwy i bezlitosny dla wrogów.

Wojownik

Zawsze był uznawany za najbardziej bitnego wśród rówieśników. Peth był także jednym z silniejszych, ale nigdy najsilniejszym. W walce oprócz mięśni wykorzystywał szybkość. Uwielbiał się bić, szczególnie gdy miał ku temu powód. Jako dziecko często obijał starszym kolegom gęby za to że nazywali go - "smarkaczem". Jako młodzian często bronił obrażonych honorów panien czy tłukł się kijem w ulicznych walkach na pieniądze.

Fechtunku i łucznictwa nauczył go ojciec - Edgar podczas polowań w okolicznych lasach. Właśnie wtedy też Peth mając tylko 13 lat po raz pierwszy zaprezentował swoja odwagę. Stało to się gdy w lesie stanął "oko w oko" z dwoma wilkami. Nie wystraszył sie straszliwych kłów ani krwiożerczych powarkiwań. Szybkim , ale silnym ciosem miecza ugodził napierającego wilka w gardło, tak że krew zasłonił mu widok. Nie widział jak drugi wilk ucieka w popłochu. Zaraz przybiegł ojciec ,miło zdziwiony że jego syn jeszcze żyję

W miarę jak Peth dorastał stawał sie coraz silniejszy. Wyrósł na wysokie i postawnego mężczyznę, który znał podstawy walki bronią białą, jak i strzelania z łuku.

Inne cechy

Znajomi często nazywali Petha głupcem lu człowiekiem nierozsądnym ale nigdy tępakiem. Szybko przyswajał wiedzę i uczył się nowych rzeczy. Nie można go nazwać wybitnie inteligentnym ,ale na pewno ponad przeciętnym. O jego inteligencji świadczy umiejętność analitycznego i logicznego rozumowania.

Historia

Peth Velhan przeżył 22 lata we względnym spokoju, mieszkając we Wrotach Baldura. Sielankę zakłóciły tragiczne wydarzenia. Zawistny Bart postanowił wykorzystać słabości brata do pozbycia się go. Opłacił zabójcom, aby po cichu rozprawili się z Pethem. Dlaczego to zrobił ? Zawiść i żądza całego spadku ? Peth nie miał szans z zamachowcami, ale jednak przeżył. Zapewne uśmiechnęła się do niego Tymora. Jak przeżył ? akurat tego samego dnia kupił dla zabawy miksturę niewidzialności , dzięki której zamierzał uwodzić kobiety. gdy zoorientował się że okrążają go zabójczy wypił ją i uciekł daleko. Domyślił się kto nastaje na jego życie, ale nie miał na to dowodów. Postanowił wyjechać , a wcześniej upozorować własną śmierć. Pomogła mu w tym jego kochanka Janeva, która użyczyła swój dom do spłonięcia. Janeva poświadczyła ,że w nagłym doszczętnym pożarze domu spłonał Peth Velhan. Dowodem były rodowy sygnet znaleziony wśród popiołów. Dziewczyna udawała wielką panikę i rozpacz.

Dlaczego na Aeris ?

W śmierć Petha uwierzyło wielu jego wrogów, tak więc postanowił wyjechać na jakieś "zadupie". Nie mógł to byc Beregost, ani żaden z Lasów. Za to odpowiadało mu wyspa Aeris. Dzika i dziewicza. Mógł tam zdobyć wiele doświadczenia. Dlatego wsiadł na statek do Aeris i wypłynął w morze. Nie zamierzał jednak tam zostać na zawsze. Postanowił wrócić do Wrót po sprawiedliwość kiedy będzie w stanie ja wymierzyć.

charakter : mG prosze o ocene jego charekteru (wg mnie pomiedzy Ch Dobry a Ch. neutralny.)


Cóż generalnie historia całkiem mi się podobała, poza paroma szczegółami typu wybudowanie pomnika za oszczędności czy oddanie domu do spalenia, troszkę bym nad tym popracował. Nie wspomnę już, że rodzice raczej nie płacili by za leżenie w łóżku i udawanie chorego tylko pogrozili solidnym rzemieniem Jak dla mnie odrobinę trzeba to dopieścić i mogę zaakceptować. Ciekawe co powie reszta wybrednych ;P
CytatPotrafią być bardzo zimne i groźne jak sztorm, łagodne jak bryza czy tajemnicze jak morskie głębiny.

Inwazyjne. Do usunięcia.

- Nazwa konta postaci: Saterius
- Nazwa postaci: Peth Alexander Velhan
- Płeć postaci: Mężczyzna
- Rasa postaci: Człowiek
- Wiek postaci: 22
- Wyznanie postaci: Tymora
- Pochodzenie postaci: Wrota Baldura

Wygląd

Peth jest wysokim i postawnym mężczyzną o pewnym chodzie. Jego czarne , zmierzwione włosy i zarost od razu sugerują , że nie mamy do czynienia z pedantem. Dumna postawa i dostojne rysy twarzy zdradzają szlacheckie pochodzenie. Oczy - niebieskie jak morze.

Geneza

Peth urodził się w starej, bardzo zamożnej, szlacheckiej rodzinie z Wrót Baldura. Rodzice Petha - Edgar i Elaihla byli typowym przykładem małżeństwa z rozsądku. Posiadali okazały domus w luksusowej dzielnicy Wrót za drugim murem. Tam wychował sie Peth i jego starszy o dwa lata brat Bart . Ich dzieciństwo upływało we względnym spokoju. Bracia byli całkiem różni pod względem charakteru i zainteresowań. Młodszy wyrastał na lekkoducha, kobieciarza i łobuza, który nie dba o reputację i pieniądze. Starszy dorastając stawał się coraz bardziej arogancki, sztywny i zawistny, a głównym jego zajęciem były polityczne dysputy.

Edgar i Elaihla bardzo kochali swoje dzieci, na pewno dużo bardziej niż siebie. Zapewniali im jak największy dobrobyt, jak najlepsze wykształcenie i rozrywkę. Peth był zdolny ale w przeciwieństwie do Barta nie lubił się uczyć. Korzystał głównie z rozrywek. Od 9 roku życia jeździł z ojcem na polowania do Kniei Otulisko lub Lasu Ostrych Kłów. Tam nauczył się jeździć konno, władania mieczem czy strzelania z łuku.

Charakter i maniery

Peth od dziecka wykazywał wielką energię . Zaczął chodzić mając 9 miesięcy, a w wieku 5 lat zaliczył pierwsze bójki. Nie lubił innych szlacheckich dzieci, także swojego starszego brata, które skrycie mu dokuczał. Uwielbiał za to spotykać sie z dziećmi z mniej dystyngowanych dzielnic. Z nimi bawił sie, bił i znajdował wspólny kontakt. Jednak rodzice byli niechętni tym spotkaniom dlatego Peth już jako 6-latek wymykał się z domu, aby spotkać się z kolegami. Wracał w takim momencie, aby nikt nie zauważył, że go nie było. Jednak często Bart wykrywał te ucieczki i donosił o nich surowej matce. Ta karała Petha i przestrzegała o nikczemności plebsu. Jednak to wszystko na niego nie działało. Wolał swobodę i prostotę zwykłych ludzi niż konwenanse i arogancje arystokracji. Nie umiał jeść sztućcami, ani dostojnie pić. W czasie jedzenia często używał rąk i siorbał. Po posiłku zwyczajem u niego było bekanie lub pierdzenie. Czasami to i to. Rodzice, szczególnie matka nie mogli nic z tym zrobić. Próbowali go karać cieleśnie. Bić rózgą czy straszyć wyrzuceniem z domu. Niestety nie skutkowało. Dlatego jak przychodzili goście, płacili Pethowi aby udawał chorego i leżał w łózku. Peth chętnie się w to bawił, a pieniądze uzyskane rozdawał biedniejszym kolegom.

Odkąd Peth skończył 12 lat oprócz zabaw z kolegami zaczął interesować się dziewczynami. jego pierwszą miłością była rówieśniczka z doków o imieniu Kathrina. Kathrina była bardzo piękna, ale i bardzo biedna. Z nią latem przeżył pierwszy pocałunek. niestety już zima zmarła na zapalenie płuc. Peth pogrążył się w głębokim smutku. W hołdzie dla niej wyrył na drugiej bramie miasta sztyletem wiersz . Dopiero po roku powrócił do siebie. Zaczął bawić się dziewczynami , zmieniając je jak rękawiczki. Zabawa trwała trwała dopóki nie spotkał Madelany, w której sie zakochał. Z nią w wieku 15 lat przeżył swój pierwszy raz. Od tamtej pory Peth robił to setki razy z różnymi kobietami. Co do jego drugiej miłości to i ona szybko sie zakończyła. Po roku Madelana zdradziła Go z jakimś dojrzałym łotrem. Peth obił mu własnoręcznie gębę, a dziewczynę na zawsze skreślił. Potem sypiał z wieloma kobietami, uwodził nawet zamężne szlachcianki czy pół-elfki.

Peth lubił też alkohol, który zażywał od 14 roku życia. Lubił wypić, ale nigdy nie zalewał sie w trupa, po za paroma wyjątkami. Nie pił często, ale co najmniej raz w tygodniu. Preferował mocne trunki i tawernę "Ostrze i Gwiazdy", gdzie spotykał wielu ciekawych ludzi. Tam często uczestniczył w dyskusjach i burdach. Kiedy nie wychodziło mu zaś uwodzenie szedł do Spłonionej Syreny lub Głębokich Piwnic zakosztować narkotyków [b[(rzadko)[/b] i płatnej miłości. Nieobcy mu też był hazard. Przegrywał duże sumy w zakładach, czy w grze w karty lub kości.

Peth jet człowiekiem uczuciowym i sentymentalnym. Uczuciowość przykrywą swoją brawurą i przebojowością. Łatwo popada w gniew, w którym nie zna litości. W życiu kieruję się emocjami, ale posiada trochę rozsądku, dzięki któremu jeszcze żyję. Swoja beztroską i poczuciem humoru budzi sympatię prostych ludzi, a irytuję arogantów i uczonych. Peth lubi ryzyko i nie waha się "stawiać wszystko na jedna kartę". Pieniądze ceni za to do czego można je wykorzystać. Z przyjemnością postawie za nie kolegom piwo, opłaci prostytutkę czy kupi chleb biednemu.

Maniery Petha nie zdradzały jego romantycznej duszy. Oprócz "złego zachowania przy stole"
, irytował szlachtę "frywolnymi i świńskimi żartami" , "nieprzestrzeganiem zasad kultury i tradycji"(ignorowaniem konwenansów) , "chamstwem" (szczerością) i "brakiem szacunku" (krytyką złych zachowań).

Wielu ludzi we Wrotach mówi : młody Velhan - przebojowy młodzian, serdeczny i miły dla przyjaciół, straszliwy i bezlitosny dla wrogów lub też największa hańba szlachty Wrót Baldura

Wojownik

Zawsze był uznawany za najbardziej bitnego wśród rówieśników. Peth był także jednym z silniejszych, ale nigdy najsilniejszym. W walce oprócz mięśni wykorzystywał szybkość.Zawsze zręcznie unikał ciosów, także prawie nigdy nie dostawał w twarz. Uwielbiał się bić, szczególnie gdy miał ku temu powód. Jako dziecko często obijał starszym kolegom gęby za to że nazywali go - "smarkaczem". Jako młodzian często bronił obrażonych honorów panien czy tłukł się kijem w ulicznych walkach na pieniądze.

Fechtunku i łucznictwa nauczył go ojciec - Edgar podczas polowań w okolicznych lasach. Właśnie wtedy też Peth mając tylko 13 lat po raz pierwszy zaprezentował swoja odwagę. Stało to się gdy w lesie stanął "oko w oko" z dwoma wilkami. Nie wystraszył sie straszliwych kłów ani krwiożerczych powarkiwań. Szybkim , ale silnym ciosem miecza ugodził napierającego wilka w gardło, tak że krew zasłonił mu widok. Nie widział jak drugi wilk ucieka w popłochu. Zaraz przybiegł ojciec ,miło zdziwiony że jego syn jeszcze żyję

W miarę jak Peth dorastał stawał sie coraz silniejszy. Wyrósł na wysokie i postawnego mężczyznę, który znał podstawy walki bronią białą, jak i strzelania z łuku.

Inne cechy

Znajomi często nazywali Petha głupcem lu człowiekiem nierozsądnym ale nigdy tępakiem. Szybko przyswajał wiedzę i uczył się nowych rzeczy. Nie można go nazwać wybitnie inteligentnym ,ale na pewno ponad przeciętnym. O jego inteligencji świadczy umiejętność analitycznego i logicznego rozumowania.

Dobre i silne geny arystokracji sprawiały, że alkohol nie zeszpecił jego wyglądu. Silny charakter zaś sprawił, że nigdy nie uzależnił się od narkotyków.

[b[Historia[/b]

Peth Velhan przeżył 22 lata we względnym spokoju, mieszkając we Wrotach Baldura. Sielankę zakłóciły tragiczne wydarzenia. Zawistny Bart postanowił wykorzystać słabości brata do pozbycia się go. Opłacił zabójcom, aby po cichu rozprawili się z Pethem. Dlaczego to zrobił ? Zawiść i żądza całego spadku ? Peth nie miał szans z zamachowcami, ale jednak przeżył. Zapewne uśmiechnęła się do niego Tymora. Jak przeżył ? akurat tego samego dnia kupił dla zabawy miksturę niewidzialności , dzięki której zamierzał uwodzić kobiety. gdy zoorientował się że okrążają go zabójczy wypił ją i uciekł daleko. Domyślił się kto nastaje na jego życie, ale nie miał na to dowodów. Postanowił wyjechać , a wcześniej upozorować własną śmierć. W tym celu podpalił opuszczony dom w slumsach i zostawił tam swoją rodową biżuterię. O jego śmierci zaświadczyli świadkowie, którzy widzieli jak wchodził, a nie widzieli jak wychodził z domu. Nie widzieli bo użył znów mikstury niewidzialności.

Dlaczego na Aeris ?

W śmierć Petha uwierzyło wielu jego wrogów, tak więc postanowił wyjechać na jakieś "zadupie". Nie mógł to byc Beregost, ani żaden z Lasów. Za to odpowiadało mu wyspa Aeris. Dzika i dziewicza. Mógł tam zdobyć wiele doświadczenia. Dlatego wsiadł na statek do Aeris i wypłynął w morze. Nie zamierzał jednak tam zostać na zawsze. Postanowił wrócić do Wrót po sprawiedliwość kiedy będzie w stanie ja wymierzyć.


Jako, że nie jestem zbyt wybredny co do historii postaci i stylu ich pisania, zwłaszcza, że nie wszyscy są urodzonymi pisarzami jestem w stanie to zaakceptować. Prawda jest jeszcze kilka niedociągnięć, ale nie rażą mnie tak bardzo. Akceptuję warunkowo Zresztą i tak jeszcze jedna osoba musi się ze mną zgodzić, więc ona Cię najwyżej pomęczy
Wiadomo?? ukryta / Hidden messageWiadomość została ukryta, aby ją przeczytać należy odpowiedzieć w temacie.

Czy konieczne jest źródło ? Przecież nie ma tam spisanej całej szlachty BG.

[ Dodano: Pią Sie 31, 2007 6:29 pm ]
- Nazwa konta postaci: Saterius
- Nazwa postaci: Peth Alexander Velhan
- Płeć postaci: Mężczyzna
- Rasa postaci: Człowiek
- Wiek postaci: 22
- Wyznanie postaci: Tymora
- Pochodzenie postaci: Wrota Baldura
- Charakter : Chaotyczny neutralny

Wygląd

Peth jest wysokim i postawnym mężczyzną o pewnym chodzie. Jego czarne , zmierzwione włosy i zarost od razu sugerują , że nie mamy do czynienia z pedantem. Dumna postawa i dostojne rysy twarzy zdradzają szlacheckie pochodzenie. Oczy - niebieskie jak morze.

Geneza

Peth urodził się w starej, bardzo zamożnej, rodzinie z Wrót Baldura. Rodzice Petha - Edgar i Elaihla byli typowym przykładem małżeństwa z rozsądku. Posiadali okazały domus w luksusowej dzielnicy Wrót za drugim murem. Tam wychował sie Peth i jego starszy o dwa lata brat Bart . Ich dzieciństwo upływało we względnym spokoju. Bracia byli całkiem różni pod względem charakteru i zainteresowań. Młodszy wyrastał na lekkoducha, kobieciarza i łobuza, który nie dba o reputację i pieniądze. Starszy dorastając stawał się coraz bardziej arogancki, sztywny i zawistny, a głównym jego zajęciem były polityczne dysputy.

Edgar i Elaihla bardzo kochali swoje dzieci, na pewno dużo bardziej niż siebie nawzajem. Zapewniali im jak największy dobrobyt, jak najlepsze wykształcenie i rozrywkę. Peth był zdolny ale w przeciwieństwie do Barta nie lubił się uczyć. Korzystał głównie z rozrywek. Od 9 roku życia jeździł z ojcem na polowania do Kniei Otulisko lub Lasu Ostrych Kłów. Tam nauczył się jeździć konno, władania mieczem czy strzelania z łuku.

Charakter i maniery

Peth od dziecka wykazywał wielką energię . Zaczął chodzić mając 9 miesięcy, a w wieku 5 lat zaliczył pierwsze bójki. Nie lubił innych szlacheckich dzieci, także swojego starszego brata, które skrycie mu dokuczał. Uwielbiał za to spotykać sie z dziećmi z mniej dystyngowanych dzielnic. Z nimi bawił sie, bił i znajdował wspólny kontakt. Jednak rodzice byli niechętni tym spotkaniom dlatego Peth już jako 6-latek wymykał się z domu, aby spotkać się z kolegami. Wracał w takim momencie, aby nikt nie zauważył, że go nie było. Jednak często Bart wykrywał te ucieczki i donosił o nich surowej matce. Ta karała Petha i przestrzegała o nikczemności plebsu. Jednak to wszystko na niego nie działało. Peth nigdy nie szanował konwenansów arystokracji. Dużo bardziej odpowiadała jemu prostota i swoboda plebsu. Nie umiał jeść sztućcami, ani dostojnie pić. W czasie jedzenia często używał rąk i siorbał. Kompletnie nie dbał o etykietę towarzyską. Rodzice, szczególnie matka nie mogli nic z tym zrobić. Próbowali go karać cieleśnie. Bić rózgą czy straszyć wyrzuceniem z domu. Niestety nie skutkowało. Dlatego jak przychodzili goście, płacili Pethowi aby udawał chorego i leżał w łóżku. Peth chętnie się w to bawił, a pieniądze uzyskane rozdawał biedniejszym kolegom.

Odkąd Peth skończył 12 lat oprócz zabaw z kolegami zaczął interesować się dziewczynami. jego pierwszą miłością była rówieśniczka z doków o imieniu Kathrina. Kathrina była bardzo piękna, ale i bardzo biedna. Z nią Peth pocałował się pierwszy raz w życiu. Niestety szczęście nie trwało długo, gdyż po paru miesiącach znajomości dziewczyna umarła na zapalenie płuc. Chłopak pogrążył się w głębokim smutku. W hołdzie dla niej wyrył na drugiej bramie miasta sztyletem wiersz . Dopiero gdy dwa lata później spotkał Madelanę, w której się zakochał, doszedł do siebie. Od tamtej pory Peth robił to setki razy z różnymi kobietami. Co do jego drugiej miłości to i ona szybko sie zakończyła. Po roku Madelana zdradziła Go z jakimś dojrzałym łotrem. Peth obił mu własnoręcznie gębę, a dziewczynę na zawsze skreślił. Potem sypiał z wieloma kobietami, uwodził nawet zamężne szlachcianki czy półelfki.

Peth lubił też alkohol, którego używał od 14 roku życia. Lubił wypić, ale nigdy nie zalewał sie w trupa, po za paroma wyjątkami. Nie pił często, ale co najmniej raz w tygodniu. Preferował mocne trunki i tawernę "Ostrze i Gwiazdy", gdzie spotykał wielu ciekawych ludzi. Tam często uczestniczył w dyskusjach i burdach. Gdy zaś nie udał mu się romans szedł do Spłonionej Syreny lub Głębokich Piwnic zakosztować płatnej miłości. Nieobcy mu też był hazard. Przegrywał duże sumy w zakładach, czy w grze w karty lub kości. W grze często bardzo ryzykował.

Peth jest człowiekiem uczuciowym i sentymentalnym. Romantyczna naturę ukrywa pod swoją brawurą i przebojowością. Łatwo popada w gniew, w którym nie zna litości. W życiu kieruję się emocjami, ale posiada trochę rozsądku, dzięki któremu udało mu sie przetrwać. Jego beztroski sposób bycia i poczucie humoru budzą sympatię prostych ludzi. Jednak nie wszyscy uwielbiają Petha. Młodzian jest nie lubiany za swoje nieokrzesanie i ignorancję przez warstwy wyższe i osoby wykształcone.

Peth lubi ryzyko i nie waha się "stawiać wszystko na jedna kartę". Pieniądze ceni za to do czego można je wykorzystać. Z przyjemnością stawiał za nie kolegom piwo, opłacał prostytutkę czy kupował biednym chleb.

Maniery Petha nie zdradzały jego romantycznej duszy. Oprócz "złego zachowania przy stole"
, irytował szlachtę "frywolnymi i świńskimi żartami" , "nieprzestrzeganiem zasad kultury i tradycji"(ignorowaniem konwenansów) , "chamstwem" (szczerością) i "brakiem szacunku" (krytyką złych zachowań).

Wielu ludzi we Wrotach mówi : młody Velhan - przebojowy młodzian, serdeczny i miły dla przyjaciół, straszliwy i bezlitosny dla wrogów lub też największa hańba szlachty Wrót Baldura

Wojownik

Zawsze był uznawany za najbardziej bitnego wśród rówieśników. Peth był także jednym z silniejszych, ale nigdy najsilniejszym. W walce oprócz mięśni wykorzystywał szybkość. Zawsze zręcznie unikał ciosów, także prawie nigdy nie dostawał w twarz. Uwielbiał się bić, szczególnie gdy miał ku temu powód. Jako dziecko często obijał starszym kolegom gęby za to że nazywali go - "smarkaczem". Jako młodzian często bronił obrażonych honorów panien czy tłukł się kijem w ulicznych walkach na pieniądze.

Fechtunku i łucznictwa nauczył go ojciec - Edgar podczas polowań w okolicznych lasach. Właśnie wtedy też Peth mając tylko 13 lat po raz pierwszy zaprezentował swoja odwagę. Stało to się gdy w lesie stanął "oko w oko" z dwoma wilkami. Nie wystraszył sie straszliwych kłów ani krwiożerczych powarkiwań. Szybkim , ale silnym ciosem miecza ugodził napierającego wilka w gardło, tak że krew zasłonił mu widok. Nie widział jak drugi wilk ucieka w popłochu. Zaraz przybiegł ojciec ,miło zdziwiony że jego syn jeszcze żyję

W miarę jak Peth dorastał stawał sie coraz silniejszy. Wyrósł na wysokie i postawnego mężczyznę, który znał podstawy walki bronią białą, jak i strzelania z łuku.

Inne cechy

Znajomi często nazywali Petha głupcem lub człowiekiem nierozsądnym ale nigdy tępakiem. Szybko przyswajał wiedzę i uczył się nowych rzeczy. Nie można go nazwać wybitnie inteligentnym ,ale na pewno ponad przeciętnym. O jego inteligencji świadczy umiejętność analitycznego i logicznego rozumowania.

Dobre i silne geny arystokracji sprawiały, że alkohol nie zeszpecił jego wyglądu.

[b[Historia[/b]

Peth Velhan przeżył 22 lata we względnym spokoju, mieszkając we Wrotach Baldura. Sielankę przerwały tragiczne wydarzenia. Zawistny Bart postanowił wykorzystać słabości brata do pozbycia się go. Opłacił zabójcow, aby po cichu rozprawili się z Pethem. Dlaczego to zrobił ? Zawiść i żądza całego spadku ? Peth nie miał szans z zamachowcami, ale jednak udału mu sie przeżyć. Zapewne uśmiechnęła się do niego Tymora. Jak przeżył ? miał szczęście. Akurat tego samego dnia kupił dla zabawy miksturę niewidzialności , dzięki której zamierzał uwodzić kobiety. gdy zorientował się że okrążają go zabójczy wypił ją i uciekł daleko. Domyślił się kto nastaje na jego życie, ale nie miał na to dowodów. Postanowił wyjechać , a wcześniej upozorować własną śmierć. Aby dokonać mistyfikacji podpalił opuszczony dom w slumsach i zostawił tam swoją rodową biżuterię. O jego śmierci zaświadczyli świadkowie, którzy widzieli jak wchodził, a nie widzieli jak wychodził z domu. Nie widzieli bo użył znów mikstury niewidzialności.

Dlaczego na Aeris ?

W śmierć Petha uwierzyło wielu jego wrogów, tak więc postanowił wyjechać na jakieś "zadupie". Nie mógł to być Beregost, ani żaden z Lasów bo było to za blisko. Za to odpowiadało mu wyspa Aeris. Dosyć nieznana i pełna nowych imigrantów. Mógł tam zdobyć wiele doświadczenia i bez problemu wtopić się w tłum przybyszów. Dlatego wsiadł na statek do Aeris, który lada chwila wypłynął w morze. Nie zamierzał jednak zostać na wyspie na zawsze. Postanowił wrócić do Wrót po sprawiedliwość kiedy będzie w stanie ja wymierzyć.

Warunkowo akceptuję

Jeszcze jedna potrzebna.
Warunkowo Akceptuję.
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • latwa-kasiora.pev.pl