ďťż
Księga receptur zaklęć


Bo człowiek głupi jest tak bez przyczyny

Witam.
Mam problem następującego typu. Kupiłem od NPC parę receptur zaklęć, które od razu powędrowały do odpowiedniej książki. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie to, że nie mogę ich użyć zgodnie z przeznaczeniem. Moja "główna" postać nie posiada umiejętności w zakresie tworzenia magicznych broni i pancerzy ale liczyłem w tym zakresie na inną postać z drużyny, która takową zna. Nie mogę jednak żadnej receptury przekazać osobie zainteresowanej, książki też ani nie można przekazać czy też wyrzucić na ziemię, jedyne co mogę zrobić to sprzedać z powrotem do sklepu zakupione receptury. Kupowanie ich inną postacią daje taki sam efekt - wszystkie receptury wędrują i tak do "głównej" postaci prosto do książki. Macie jakiś pomysł co z tym fantem zrobić?


Księgi zawsze są u postaci prowadzących, ale przy samym zaklinaniu liczą się umiejętności całej drużyny. Dlatego pierwsza postać nie musi mieć żadnych umiejętności rzemieślniczych, a przedmioty i tak zostaną wykonane, o ile KTÓRAKOLWIEK postać ma odpowiednie umiejętności/atuty. Mało tego. Możliwa jest sytuacja przy zaklinaniu przedmiotów, że jedna postać ma atut, np mag, a czar potrzebny w recepturze ma tylko kapłan, a i tak przedmiot zostanie zaklęty.
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • latwa-kasiora.pev.pl