Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
Skończyłem kampanie i kończąc po kolei questy które zostały, grając na zupełnym luzie wielkie rozczarowanie mnie spotyka podczas pojedynku z Jednym z Wielu. Otóż dostraczyłem mu ostniego z towarzyszy na co tak się ucieszył że chciał mnie nagrodzić zostaniem jedznym z Wielu, ja mu na to "Nie dam ci się zjeść!". No i walka tylko że nie było walki bo moja drużynka tak szybko jak do niego podleciał tak szybko zaczęła spier.....dzielać. Przerażenie ich ogarnęła a on po kolei każdego wykańczał. Drużyna mam taką: Zawadiaka10/Szermierz10, Łowca21, Kapłan15/Przewodnik6, Czarnoksiężnik18/Piekielny3. Nie mam czarów na przełamanie strachu co tu robić???
u ciężko... u mnie poszło to dość szybko ale postacie w zwarciu o ile nie mają odporności na strach nie mają co podchodzić. Warto wysyłac na niego przywołane stworzenia jak zywiołaki bo z tego co zauwazyłem są chyba odporne na strach (w sumie nie mają mózgu) przyda się tez czar zapory z ostrzy lub ściany ognia. Kiedy JzW napirza się z żwywiołakiem, obrywając od ścian itp. Ty pakujesz w niego z wszytskich możliwych czarów, zwojów i różdżek (sparwdzając które dają skutek!). Ja go tak załatwiłem.
Zawsze możesz się cofnąć, stworzyć sobie ekipe z samych czarowników i powiedzmy jednego Kapłana (też przywołuje no i leczy jak coś) uexpić ich w twierdzy wtedy powinno pójść szybko
Rzuć kapłanem ochronę przed złem na każdego.
Przecież kapkowi doszedł I kręgowy czar lwie serce, dający odporność na strach.
Własnie co do Jednego Wielu *Uwaga spoiler* jak zje wszytkich BN'ow daje cos oprocz Xpa pod koniec ? :>
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL