Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
Więc sprawa wygląda tak. Na starym kompie (GF5600 128, 512 ram, Athlon XP 2000, WinXP Home) gra chodziła bez zarzutów.
Jakiś czas temu zmieniłem go na coś takiego: http://i16.tinypic.com/5zfsar8.jpg
I wtedy zaczęła się makabra. Niezależnie od tego, czy mam ustawione wszystkie opcje graficzne na maximum, czy na minimum, to w singlu i na większości serwerów (bo jest jeden wyjątek) gra gubi mi fpsy. Tzn. powiedzmy przez sekundę leci te 40-60, a potem na ułamek sekundy przycinka i spadek do 1-10 i tak cały czas. Do tego byłem zmuszony wyłączyć refleksy na wodzie oraz trawę, gdyż po pierwsze widziałem wszelkie zbiorniki wodne, drzewa, czy krzaki na całej lokacji - niezależnie od mgły (zresztą czasami jeszcze drzewa zdarza mi się widzieć i drzwi). Dodatkowo trawa miala momentami podobny efekt, jakby ktoś nałożył dwa podobnie wyglądające placeables na siebie, ale jeden przesunął względem drugiego o kilka milimetrów - takie lipne przesuwanie. Również, gdy był włączony AA, po pewnym okresie gry pojawiały mi się wszędzie kwadraciki - niebieskie, czerwone i zielone. Były one małe i chyba tej samej wielkości niezależnie od zbliżenia i na wszystkim. Nie było ich dużo, ale ich widok nie uprzyjemniał wcale gry. Ostatecznym etapem kaszany związanej z AA było to, że gra powodowała miganie monitora. Po prostu monitor gasł na kilka do kilkunastu sekund, kiedy coś się poruszyło na nim - nawet po wyłączeniu Nevera jak myszką po pulpicie jeździłem.
Wie ktoś jak zrobić, żebym mógł grać spowrotem na full detalach?
Sterowniki do karty graficznej mam 93.71
A i problem występował niezależnie od tego, czy miałem zainstalowaną łatkę polonizacyjną do Windowsa MC, czy nie.
Ja proponuję sprawdzić ram, czy przypadkiem nie wadliwy jest...
A może karta grafiki kręcona i ma artefakty takie?
Karta nie kręcona, chyba że w sklepie się nią bawili. RAM tutaj raczej nic nie ma do rzeczy - wszystkie inne programy i gry chodzą bez zarzutu (TDU, C&C3, NWN2 - no powiedzmy, ale to osobny temat , Dark Crusade - nic nie zwalniało i nie wywalało gdy walczyłem przeciwko orkom i miałem ustawione ciała na maximum). Jedynie w NWN1 takie kwiatki mam. Oczywiście reinstall gry oraz windy robiłem. A i wyczyszczenie override też nic nie dało.
Zmierz zegarkiem czy spadek występuje rytmicznie raz na 6 sekund?
Niestety - heartbeats za to nie odpowiadają A i to nawet jest mniej niż sekunda między tymi spadkami. Gra się po prostu najzwyczajniej w świecie tnie :/
Spróbuj łate krytyczną zainstalować (najnowsza versja to 1.68)i przeinstalować sterowniki do grafy(same stery-nie windowsa itd). Wiem że to zabrzmi dziwnie ale spróbuj też na starszych sterach odpalić-najlepiej jeżeli dostałeś jakąś płytę ze sterami od grafy to z niej zainstaluj.
P.S. Czcy przy reinstalce gry pamiętałeś o tym żeby wywalić wszelkie pozostałości po poprzedniej instalce i o restarcie kompa przed ponowną instalacją?
Wysłany: Dzisiaj 16:08
Reinstall gry miałem przy okazji reinstallu Windy. Łate krytyczną mam zainstalowaną, bo próbowałem zarówno ze Złotej Edycji, jak i Diamentówki (tutaj jakby gra chodziła jeszcze gorzej).
Odnośnie sterowników do grafy - cóż spróbuję, bo w końcu kiedyś muszę zrobić format dysku
Dodano później
Bardzo dziękuję Ventrue - pozbyłem się przynajmniej cięcia w grze. Rozwiązaniem okazała się zmiana ustawień... dźwiękowych -.- Wystarczyło zmienić źródło dźwięku na jakiekolwiek inne (miałem ustawione od dźwięku 3D karty muzycznej). Teraz pobróbuję z trawą i AA (bo refleksy na wodzie odpadają na 100%).
Do usług
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL