Bo czĹowiek gĹupi jest tak bez przyczyny
Witam. Na początku zaznaczę, że jestem bardzo początkująca zarówno jako gracz jak i forumowicz, więc proszę o wyrozumiałość.
Mój problem polega na tym, że utkwiłam w pewnym momencie kampanii i nie mam pojęcia jak z tego wybrnąć.
Po oczyszczeniu Archiwów z Githyanki i po odpowiedzeniu na wszystkie cztery pytania związane z tą misją, według poradników powinnam przejść do następnej misji na farmie Shandry, na której powinny znajdować się również Githyanki i sama Shandra. Odwiedziłam tą farmę, ale panują tam pustki. Ani jednej żywej duszy. Iiiiiii nie wiem co mam z tym zrobić, żeby ruszyć się dalej.
W dzienniku jako niezakończone misje mam jeszcze Marzenie Khelgara (również nie wiem, w którym momencie ta misja się ruszy) i dwie misje z Fortu Locke:
1. Śledztwo w Forcie Locke
Komendant Fortu Locke nie powrócił z patrolu. Ostatni raz widziano go, jak wyruszał na wschód na czele swego oddziału. Jego zastępca, Vallis, chce, abyś zbadał przyczyny zniknięcia komendanta.
2. Bezpieczniejsze drogi
Szeryf Cormick poprosił Fort Locke o wznowienie patroli, jednak porucznik Vallis odmawia współpracy. Musisz przekonać Vallisa lub pogadać z komendantem fortu.
No i co do tych dwóch misji też nie wiem co zrobić, Vallis każe wykonać mi misję 1. i ma mnie gdzieś ;] mówi tylko, że mam szukać gdzieś na wschodzie. Czyli gdzie?
Cormick jest w Neverwinter w budynku Straży i też nic ciekawego nie mówi.
CytatPo oczyszczeniu Archiwów z Githyanki i po odpowiedzeniu na wszystkie cztery pytania związane z tą misją, według poradników powinnam przejść do następnej misji na farmie Shandry, na której powinny znajdować się również Githyanki i sama Shandra. Odwiedziłam tą farmę, ale panują tam pustki. Ani jednej żywej duszy. Iiiiiii nie wiem co mam z tym zrobić, żeby ruszyć się dalej.
To raczej bug. Wczytaj save'a może?
Wrrrrrr... niech mnie ktoś trzaśnie. Wlazłam jeszcze raz właśnie do tego archiwum iiii.... oczywiście dopiero jak naprodukowałam posta, to mnie olśniło i zauważyłam, że z księgą na środku archiwów da się 'pogawędzić'. Więc przepraszam, za zamieszanie. Moja nieuwaga
Co do tych dwóch questów z Fortu Locke. To wydaje mi się, że na tym cmentarzu i w kryjówce bandytów byłam... ale mam zaawansowaną skleroze i nie dam sobie ręki uciąć. Również przepraszam. Poza tym to było już dość dawno i muszę to jeszcze sprawdzić, jakoś te misje olałam.
A co do Khelgara i jego dziwacznych marzeń. W samej świątyni mówiono, że to jakoś samo przyjdzie, ale znowu nie wiem, czy mogę go zostawić w Neverwinter, bo boję się, że przegapie ten quest. Wiem, że jakoś niedługo czeka mnie znowu przemeblowanie w drużynie i nie wiem kogo mam zostawić a kogo wziąć ze sobą :/ eh same dylematy. Teraz podróżuje z Khelgarem, Elanee i Quarą.
Cytatale znowu nie wiem, czy mogę go zostawić w Neverwinter, bo boję się, że przegapie ten quest
Lepiej go nie zostawiaj. Po pierwsze dla pewności, po drugie dlatego, że to przecież najlepszy tank w drużynie...
Khelgara możesz używać zamiennie z Casavirem, zresztą, zależy jaką grasz klasą jak wojem, albo barbem to drugi tank Ci nie jest potrzebny, ja zawsze robię druźynę łotrzyk, tank, kapłańska/czarodziejska klasa i dystansowy (w tym przypadku to nieodmiennie panuje Bishop, bo najlepiej się nadaje... no i ten mój nieuleczalny bishopizm ;P)
Co do krasnoluda i jego chorych mażeń...
Wnioskuję, przeor Hlam już wie o Khelgarze
1. Wizja Khelgara Bezstronnego - to zadanko możesz zrobić w każdej chwili... ale chyba od drugiego aktu, po prostu pogadaj z nim o towarzyszach... no i trzeba mieć na niego odpowiedni wpływ o ile dobrze pamiętam
2. Wizja Khelgara Okaleczonego - jak powyżej - lokacja dodatkowa, krasnoludzcy zwiadowcy, tam quest załączy się sam jak pogadasz ze zwiadowcami, Khelgar nie musi być w drużynie
3. Wizja Khelgara Sprawiedliwego... albo jakoś tak - tu quest też sam się załącza i Khelgar nie musi być w drużynie... to się dzieje podczas... wykonywania jednego z głównych questów...
Potem jak Khelgar przejdzie wszystkie próby idziesz z nim do przeora Hlama i rozmawiasz na ten temat, proste, potem awansuje w mnicha i rozwijasz go od 1 lvla
Co do questów związanych z Fortem... Komendanta Tanna nie jest trudno znaleźć, możesz mieć zaś trudności z odnalezieniem jego kompanów (a właściwie z jednym, bo drzwi do jednej komnaty są w niewidocznym miejscu)
Problem z bandytami na kilka sposobów można rozwiązać, zależy w jakie umiejętności pakujesz , warto ten quest zrobić, bo można znaleźć tam kilka ciekawych rzeczy i kilka zadań pobocznych zrobić (porozmawiaj w Forcie z kapłanem... nie pamiętam jak się nazywał i z Larą czy jakoś tak [stoi obok wierzy obserwacyjnej w środku Fotu])
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL